W dniach od 22 do 24 kwietnia br. wyruszyliśmy w niezwykłą podróż śladami wielkiej historii, sztuki i europejskiej kultury. Naszym celem były dwie naddunajskie perły – Wiedeń i Bratysława. Przez trzy intensywne dni odkrywaliśmy miejsca, które dotąd znaliśmy jedynie z podręczników, pozwalając, by duch dawnych epok stał się naszym przewodnikiem.

Dzień 1. Secesja i gotyckie serce Wiednia

Naszą wiedeńską przygodę rozpoczęliśmy od spotkania z architekturą niezwykłą – Kunst Haus Wien. Choć podziwialiśmy budynek tylko z zewnątrz, postać jego twórcy, Friedensreicha Hundertwassera, wywarła na nas ogromne wrażenie. Hundertwasser nienawidził linii prostych, nazywając je „bezbożnymi”. Wierzył, że podłogi powinny być pofałdowane, by oddawać naturalny rytm ludzkich kroków. Następnie spacerem przez eleganckie ulice centrum Wiednia dotarliśmy do Katedry św. Szczepana (Stephansdom). W jej majestatycznym wnętrzu poczuliśmy potęgę sakralnej sztuki gotyku. Warto wspomnieć, że charakterystyczny dach katedry składa się z ponad 230 tysięcy kolorowych emaliowanych dachówek, które tworzą herb dynastii Habsburgów oraz godło Wiednia.

Kolejne kroki skierowaliśmy ku Muzeum Sisi, poświęconego legendarnej cesarzowej Elżbiecie, oraz do kościoła Augustianów, który był niemym świadkiem najważniejszych ślubów w dynastii Habsburgów. Dzień zwieńczyła wizyta w gmachu Opery Państwowej, gdzie mogliśmy podziwiać przepych jednej z najważniejszych scen operowych świata.

Dzień 2. Od wiktorii wiedeńskiej po letnią rezydencję cesarzy

Drugi dzień rozpoczęliśmy od wizyty na wzgórzu Kahlenberg. Widok na panoramę Wiednia był tłem do wspomnień o królu Janie III Sobieskim. To właśnie stąd w 1683 roku ruszyła szarża husarii, która rozstrzygnęła losy bitwy pod Wiedniem i uratowała Europę przed osmańskim oblężeniem.

Ze wzgórza przenieśliśmy się do letniej rezydencji Habsburgów – pałacu Schönbrunn. Spacerując po jego ogrodach i komnatach, mogliśmy poczuć się jak na dworze Marii Teresy. Następnie odwiedziliśmy Muzeum Historii Naturalnej, jedno z największych tego typu na świecie. W zbiorach muzeum znajduje się słynna Wenus z Willendorfu – figurka mająca blisko 30 000 lat, będąca jednym z najstarszych zachowanych dzieł sztuki ludzkiej. Następnie spacer przez park zaprowadził nas pod pomnik cesarzowej Marii Teresy, która była jedyną kobietą na tronie habsburskim. Sprawowanie twardych rządów i przeprowadzenie licznych reform nie przeszkodziły jej być matką 16 dzieci, w tym słynnej Marii Antoniny. Dzień zakończyliśmy przejściem przez kompleks Hofburg, zimową rezydencję cesarską, skąd udaliśmy się na zasłużony odpoczynek.

Dzień 3. Bratysławskie zaułki i rejs po Dunaju

Ostatni dzień naszej wyprawy spędziliśmy w Bratysławie. Naszą wizytę rozpoczęliśmy od wzgórza zamkowego, gdzie góruje Zamek Bratysławski. Ów zamek z czterema wieżami w rogach bywa nazywany „odwróconym stołem”. W czasach Marii Teresy służył jako prestiżowa rezydencja królewska, a dziś jest symbolem słowackiej państwowości.

Schodząc na Stare Miasto, dotarliśmy do baśniowego Błękitnego Kościółka św. Elżbiety. Ten secesyjny klejnot zachwycił nas swoją nietypową barwą i detalami. Następnie minęliśmy gmach Słowackiego Teatru Narodowego, perłę neorenesansowej architektury. Zwieńczeniem wycieczki był rejs po Dunaju. Widok Bratysławy z perspektywy rzeki pozwolił nam na chwilę refleksji nad pięknem krajów naddunajskich, zanim wyruszyliśmy w drogę powrotną do Polski.

Podsumowanie

Wyjazd ten był dla nas nie tylko okazją do integracji, ale przede wszystkim żywą lekcją historii, sztuki i geografii. Serdecznie dziękujemy naszym wychowawcom, p. prof. Jolancie Szlachetko i p. prof. Elżbiecie Zakrzewskiej, za zorganizowanie tej niezapomnianej wyprawy, która na długo pozostanie w naszej pamięci. Dziękujemy także p. prof. Krystynie Bogacz, p. prof. Sylwii Kusak oraz p. prof. Małgorzacie Czarnik za poświęcony czas i opiekę.

W imieniu 47 uczestników

Natalia Bryndza i Kacper Janik z klasy Id