1 grudnia klasy geograficzne pod opieką prof. Bożeny Nycz i prof. Magdaleny Krystian przemierzyły ciemne korytarze kopalni "Guido" w Zabrzu, poznając zarówno jej historię, jak i walory geograficzne.

Podróż w głąb ziemi rozpoczęliśmy od zjazdu szybem na głębokość 170 m. Poziom ten ukazuje historię śląskiego górnictwa, metody wydobywania węgla, a także różne górnicze zwyczaje. Dzięki efektom audiowizualnym, takim jak rozmowy górników lub trzeszczenie stropów, łatwiej można było odczuć klimat ciężkiej podziemnej pracy, która niekiedy wykonywana była przez cały dzień w przestrzeniach o wysokości wynoszącej 30 cm. Ciekawym miejscem na tym poziomie jest również kaplica świętej Barbary.

Poziom 320 ma z kolei charakter współcześniejszego górnictwa. Pozwalał poczuć ciężką pracę, której na przestrzeni wieków podejmowało się wielu ludzi, spędzając sporą część swojego życia w prawdziwych ciemnościach.

Kopalnia zadziwia również pod względem ogromu pracy wykorzystanej w kreowaniu jej korytarzy. Każdy element musi być idealnie dopracowany, by całość tworzyła niegroźną przestrzeń. Rodzaj drewna i warstwy materiałów zabezpieczających gwarantują bezpieczne zwiedzanie.

Istotna dla kultury górniczej jest gwara śląska. Zwrotem najczęściej używanym przy powitaniach, a także przy pożegnaniach jest " Szczęść Boże".

Nic trudnego założyć kask i zabrać latarkę. Prawdziwe wyzwanie zaczyna się dziesiątki metrów pod powierzchnią ziemi, gdzie nieprzeniknione ciemności uświadamiają nam, że znajdujemy się głęboko w sercu ziemi.

Agnieszka Żywioł 2hg