czyli wrażenia licealistów po obejrzeniu „Ślubów panieńskich” w Krakowskim Teatrze STU

29 listopada uczniowie naszego liceum ( z klas II P, I P, I H, III P) wybrali się wraz z profesorami: Jolantą Szlachetko, Magdaleną Olejarz, Wacławem Frontem do Teatru STU w Krakowie na spektakl Śluby panieńskie w reżyserii Krzysztofa Pluskoty, który wcielił się w rolę Jana.

Głównymi bohaterkami sztuki Aleksandra Fredry są dwie przyjaciółki obdarzone zupełnie odmiennymi temperamentami. Klara (Joanna Pocica) i Aniela (Agata Wożnicka) składają śluby, by "nienawidzić ród męski, nigdy nie być żoną". Ta pochopna obietnica krzyżuje plany, które względem młodych mają ich opiekunowie, pani Dobrójska (w tej roli Maria Seweryn) i Radost (Andrzej Deskur). O obietnicy dowiadują się również kandydaci do ręki dziewcząt – Gustaw (Maciej Grubich), pewny i zadziorny młodzieniec oraz Albin (Łukasz Szczepanowski), wierny i przesadnie uczuciowy kochanek. Obietnica panien staje się wyzwaniem dla Gustawa, który rozpoczyna snucie misternej intrygi. Błyskotliwy plan ma na celu skruszyć zatwardziałość kobiecych serc i zmusić je do zmiany decyzji.
Odwieczne miłosne perypetie zostały przedstawione z właściwym dla Fredry humorem. Świetna gra aktorska i duża dawka humoru przyniosły nam wiele pozytywnych i niezapomnianych wrażeń. Niesamowita była również muzyka, która budowała nastrój i podkreślała charakter bohaterów. Interesujące dopełnienie stanowiły kostiumy aktorów, które zmieniały się dynamicznie w trakcie przedstawienia. Po spektaklu nagrodziliśmy aktorów owacjami na stojąco.

Joanna Błasiak, II P


„Sztuka bardzo mi się podobała. Mimo często archaicznego słownictwa była przyjemna w odbiorze, zabawna i bardzo ciekawa."

Jacek Honkisz, 1h

„Uważam, że wyjazd do teatru na „Śluby panieńskie" był świetnym pomysłem. Niesamowicie wykreowani bohaterowie ciągle doprowadzali nas do śmiechu, a użycie w spektaklu elementów muzycznych wprowadzało w świetny klimat."

Julia Tomiczek, 2hg

„Spektakl bardzo mi się podobał. Była to wspaniała interpretacja komedii Aleksandra Fredry w nowoczesnym stylu. Szczególne oklaski należą się aktorom, którzy swoją energią i niesamowitą grą zachwycili i rozbawili publiczność."

Adrianna Sepioło, 2p

„Pozytywnie zaskoczył mnie układ sceny. Podobała mi się gra aktorów, którzy rozśmieszyli mnie do łez. Mam nadzieję na więcej takich wyjazdów."

Katarzyna Łajczak, 1g

„Jeśli celem komedii jest wywołanie na twarzach widzów uśmiechu, to moim zdaniem spektakl „Śluby panieńskie”, przedstawiany w Teatrze STU, przerósł nasze oczekiwania. Genialna gra aktorska i niepowtarzalny nastrój sprawiały, że przez widownię co pewien czas przelewała się fala śmiechu. Było cudownie!"

Małgorzata Pająk, 2p

„Na sali zajęliśmy miejsca w różnych sektorach, więc każdy miał nieco inną perspektywę. Sztuka bardzo mnie rozśmieszyła, a nawet doprowadziła do łez. Spektakl wyjątkowo mi się podobał i zachęcił do częstszych wyjazdów do teatru”.

Karolina Turek, 1p