Partnerzy w nauce

Odkrywanie tajemnic chemii, biologii, fizyki i informatyki


Już po raz piąty w naszej szkole odbył się Festiwal Nauki w ramach programu Partnerzy w Nauce. Tym razem organizatorzy postanowili, że efekty pracy beneficjentów programu (zresztą w przygotowania włączyły się także osoby spoza Partnerów w Nauce) poznają nie tylko uczniowie PZ nr 11, ale zaprosili także gimnazjalistów z okolicznych szkół. Z tej okazji skorzystali uczniowie ZSG nr 3, ZSG nr 2 oraz ZSG w Nowej Wsi, którzy mieli okazję na odkrywanie tajemnic chemii, biologii, fizyki i informatyki dzięki różnorodnym doświadczeniom.

 

Więcej…

Wpływ królowej nauk na różne dziedziny życia

W dniu 14 grudnia 2011 roku gościł w naszej szkole prof. Wojciech Słomczyński, wykładowca matematyki stosowanej na Uniwersytecie Jagiellońskim. W spotkaniu z nim wzięli udział uczniowie klas II liceum szczególnie zainteresowani matematyką, biorący udział w projekcie : Młodzieżowe Uniwersytety Matematyczne. Przeprowadzone zajęcia dotyczyły wpływu królowej nauk na różne dziedziny życia społecznego. W szczególności zajmowaliśmy się metodami rozdzielania mandatów w Parlamencie Europejskim.

Więcej…

W dniach 6 do 8 listopada br. grupa 30 uczniów klas III naszego liceum, pod opieką profesor Elżbiety Korzeń i profesora Kazimierza Leśniaka, uczestniczyła w wycieczce do Nowego Sącza.  Był to kolejny wyjazd w ramach projektu „ Partnerzy w nauce” pod patronatem Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Pierwszym punktem naszej wyprawy była wizyta w pasiece „Barć” w miejscowości Kamianna, położonej pomiędzy Nowym Sączem a Krynicą-Zdrój. Tam, wspólnie z przewodnikiem odwiedziliśmy zabytkowy kościół, będący niegdyś grekokatolicką cerkwią, a dziś służący za miejsce oddawania czci przez katolików obrządku rzymskiego, wysłuchaliśmy historii tej osady i opowieści o pszczelarskich tradycjach jej mieszkańców. W skansenie podziwialiśmy zabytkowe ule oraz narzędzia wykorzystywane przy zbiorach miodu. Mieliśmy również okazję do własnoręcznego wykonania świeczek z wosku pszczelego. Na zakończenie został jeszcze długo wyczekiwany czas na małe co nieco, czyli degustację miodu. Po tych atrakcjach pozostało tylko dotrzeć do Muszyny, miejsca naszego trzydniowego zakwaterowania. Ale i tam nie było ani chwili na nudę. Tuż po kolacji razem z panią pilot wyszliśmy na wieczorny spacer po miasteczku. Była to okazja do bliższego poznania architektury tego miejsca oraz wysłuchania historii z nim związanych.

Więcej…