9 czerwca późnym wieczorem wyjechaliśmy na długo wyczekiwaną wycieczkę do Skandynawii.

 

Rankiem dotarliśmy do Berlina. Tam, spacerując ulicami miasta, zobaczyliśmy takie miejsca jak Plac Republiki, Bramę Brandenburską czy panoramę niemieckiej stolicy z Fernsehtrum. Następnie udaliśmy się do Szczecina, skąd rano wyruszyliśmy na wyspę Wolin. Mieliśmy okazję podziwiać Jezioro Turkusowe, a także 44 wyspy na Bałtyku. Po całodniowym obcowaniu z naturą pojechaliśmy w stronę promu w Świnoujściu. Przepłynęliśmy do Trelleborga, skąd czekało nas jeszcze kilka godzin jazdy do Oslo. Norweską stolicę podziwialiśmy ze statku. Podczas rejsu ujrzeliśmy między innymi operę. Ostatnim punktem, który zrealizowaliśmy, była skocznia narciarska Holmenkollen –świątynia narciarstwa klasycznego. Po wizycie w tej stosunkowo niewielkiej stolicy wyruszyliśmy w dalszą podróż w kierunku Szwecji. Wieczorem dojechaliśmy do naszego celu i zakwaterowaliśmy się w klimatycznych, drewnianych domkach. Pierwszy dzień skandynawskiej przygody spędziliśmy w drugim największym mieście Szwecji- Göteborgu. Tego samego dnia zawitaliśmy także w Marstrand, urokliwym miasteczku nad morzem.

Kolejny dzień rozpoczęliśmy spacerem po Fjällbace i wyjściem na klif, aby zobaczyć to cudowne miasteczko z góry. Jednakowe domy na wybrzeżu zrobiły na nas ogromne wrażenie. W dobrych nastrojach, pojechaliśmy do dwóch kolejnych miasteczek- Lysekil i Smeseröd. Wróciliśmy do domków, by nabrać sił na kolejny dzień podziwiania uroków Skandynawii.

Ostatni dzień spędzony w Szwecji rozpoczęliśmy w miejscowości Trollhättan. Tam zawitaliśmy w muzeum Saaba oraz zobaczyliśmy śluzy na kanale Gota. Następnie udaliśmy się na zamek Lacko Slott, gdzie jego historię przewodnik przybliżył nam w języku angielskim, dzięki czemu mogliśmy sprawdzić znajomość tego języka i zetknąć się z nim w praktyce. Wieczorem przygotowaliśmy się do wyjazdu. Jednak nie oznaczało to końca wycieczki.

W drodze powrotnej udaliśmy się do stolicy Danii- Kopenhagi. Podziwialiśmy urokliwe kamieniczki, a także widok na całe miasto z Okrągłej Wieży. Zauroczeni miastem niechętnie wsiedliśmy do autobusu, by udać się w drogę powrotną do domu.

Wycieczki szkolne poszerzają horyzonty i zachęcają nas do podróżowania. Dzięki temu wyjazdowi mogliśmy zobaczyć duży kawałek Europy w zaledwie kilka dni. Z utęsknieniem będziemy czekać na kolejny tego typu wyjazd.

Julia Dziedzic, Mikołaj Pawica, IIIa